Policzeni e-czytelnicy w Polsce

Warto zainteresować się grupą na FB Spisek pisarzy. Będę osadzać na swoim blogu niektóre tematy.

Na przełomie maja i czerwca 2014 roku odbyło się pierwsze ogólnopolskie „Czytnikoliczenie”.
W badaniu wzięło udział ponad 5 500 osób. Było to największe do tej pory tego typu przedsięwzięcie zrealizowane w Polsce, a jego wyniki pokazują, że miłośnicy e-booków stanowią czytelniczą elitę Polski.

Wychodzi na to, że użytkownicy czytników czytają dużo i łapczywie – o wiele więcej
od „statystycznego Polaka”. A, no i prawie wszyscy mają Kindle. Co Wy na to?

Akcja została przeprowadzona przez Virtualo we współpracy z Burda Media oraz Allegro. Booklips.pl był jednym z patronów medialnych „Czytnikoliczenia”.

Post użytkownika Spisek pisarzy.

 
Uczestnicy „Czytnikoliczenia” przeczytali łącznie imponującą liczbę ponad 250 tysięcy książek cyfrowych na przestrzeni kilku lat.

Wśród osób biorących udział w badaniu większość stanowili mężczyźni – 56% w porównaniu
do 44% kobiet. Warto przypomnieć, że według badań Biblioteki Narodowej z 2012 r. to kobiety czytają więcej niż mężczyźni. Wygląda na to, że w przypadku e-czytelnictwa sytuacja ta wygląda inaczej – to mężczyźni częściej niż kobiety spędzają wolny czas z e-czytnikiem.
Aż 67% uczestników akcji „Czytnikoliczenie” stanowiły osoby w wieku od 25 do 45 lat, 44% było
w przedziale wiekowym 25-35 lat, a 23% od 36 do 45 lat. W badanej próbie stosunkowo niedoreprezentowana pozostała grupa młodszych e-czytelników w wieku od 19 do 24 lat.

Ja zawyżam średnią, bo „czytam w pracy” : ) Średnio 1 książkę tygodniowo podczas wykonywania korekty. Ale od czasu do czasu czytam też inne książki.

Ja zaliczam się do e-czytelników, ponieważ lubię czytać z ekranu monitora. Choć bibliotekę mam bogatą : )

Zapraszam do komentowania, Grażyna

2 Comments on Policzeni e-czytelnicy w Polsce

  1. :)

    Hmm, dziwnie wysokie te wyniki, ale to tylko dobrze! Na plus. Ja ostatnio byłam na spotkaniu z literaturą polską w Bergen i niestety frekwencja była zerowa – choć jeszcze to nie świadczy o tym, że nie czytamy :D

    Ja osobiście nie umiem i nie lubię czytać książek na czytnikach elektronicznych ale powoli się przełamuję, niemniej nie ma to ja papierowe wydanie w ręku.

    Pozdrawiam czytających

  2. Witaj Justynko

    To dobrze, że takie są statystyki.
    Ja osobiście czytam z ekranu monitora podłączonego do komputera stacjonarnego.
    Choć jestem maniakiem książek papierowych i mam bogatą bibliotekę, a wiele z nich nie ma nawet postaci elektronicznej.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*



*