| 09 3 |
Co się kryje w cenach książek?Czy na książce rzeczywiście da się zarobić, jeśli tyle osób musi podzielić się zyskiem Ciekawy artykuł z Artelisu, przedstawiam go z uwagi na podkreśloną siłę oddziaływania Empiku. Może jako autor powinieneś zainteresować się tym, by w Empiku także „zaistnieć”? Autorem artykułu jest Adam Kopeć
Czytasz ten tekst i wiesz, że część ceny książki uwarunkowana jest kosztami produkcji, zdajesz sobie również sprawę z tego, że kolejną część stanowią zyski dla autora, producenta Jakie są podstawowe koszty produkcji książki? Czy tylko to zawiera cena książki? Nie. Istnieją jeszcze koszty, z których nie zdajesz sobie sprawy. Napisałem ten artykuł dla Ciebie, żebyś zrozumiał, z jakich powodów te same książki w różnych księgarniach różnią się drastycznie cenami. Nigdy wcześniej nie zastanawiałem się, jakie koszty składają się na cenę książki. Tak samo jak Ty nie umiałem kiedyś jeździć na rowerze, ale jak każdy z nas nauczyłem się tego od rodziców. Wymienione wyżej koszty są Ci zapewne znane, ale zastanów się, co jeszcze może wpływać na cenę książki? Wymyśliłeś coś? Jeśli nie, zobacz, do czego udało mi się dotrzeć. Jeśli zaś tak, to sprawdź, czy zgadza się to z tym, co napisałem, a może wymyśliłeś coś, co mi nie przyszło do głowy, jeśli tak, podziel się tym ze mną i innymi.
Jak wielki jest Empik? Z pewnością znasz sieć sklepów Empik – zna ją 96% Polaków i ponad 6 milionów odwiedza ją co miesiąc. Internautów odwiedzających empik.com jest mniej, bo „zaledwie” 1,5 miliona miesięcznie. Z pewnością widziałeś sklepy Empik i odwiedzałeś je, są one największymi sklepami zajmującymi się szeroko pojętą kulturą, czyli muzyką, filmem i książką. Do obsługi sieci sklepów Empik w Polsce zatrudnionych jest ponad 3 tysiące pracowników i każdemu co miesiąc trzeba płacić pensję, ale Empik nie musi się tym przejmować, bo statystyczny kupujący zostawia w kasie przy zakupie 8 euro, a statystyczny internauta 18,5 euro. Muszę zwrócić Ci tutaj uwagę na fakt, że te same produkty, które możesz kupić, biorąc je bezpośrednio z półki, na portalu empik.com są około 10% tańsze i mogą być dostarczone do wybranego przez Ciebie salonu Empik za darmo. Za przesyłkę pod swoje drzwi musiałbyś płacić dodatkowo. Empik był sklepem, w którym kupowałem najczęściej. Początkowo kupowałem prosto z półki – Internet to jednak młode narzędzie i jako nastolatek nie miałem do niego łatwego dostępu. Sytuacja zaczęła się poprawiać, gdy osiągnąłem pełnoletniość, a koleżanka zwróciła mi uwagę na fakt, że mogę kupować przez sieć i oszczędzać na tym, ale moje kupowanie książek w Empiku należy do przeszłości, gdyż Empik w porównaniu do innych księgarń internetowych jest drogim sklepem. Pewnie pamiętasz o wielkiej powierzchni sklepów, magazynów i olbrzymiej ilości pracowników zatrudnianej w tej sieci. Wszystkie koszty z tym związane muszą zostać zrekompensowane i dlatego ceny w empiku są tak wysokie. Na razie Empik sobie radzi, gdyż jest najbardziej znaną siecią sklepów i miesięcznie odwiedzają go miliony ludzi, a zakupy przez Internet, choć coraz częstsze, nie należą do codzienności większości Polaków. Aktualnie Empik utrzymuje się na wysokiej pozycji na rynku, gdyż zajmuje się jedynie najnowszymi pozycjami. Starsze książki są w empiku niedostępne, ponieważ są nieopłacalne, nie przynosi dochodu wystawianie ich na półki, a jeśli uda Ci się znaleźć jakąś starszą książkę, to jest to przeważnie pojedynczy egzemplarz, bądź już przeceniony. Nowe pozycje, szczególnie popularnych autorów, mają swoje własne wystawy, a półka z najnowszymi i polecanymi przez Empik książkami jest najbardziej wyeksponowana, czyli ustawiona w najbardziej widocznym miejscu. Te działania Empiku budują trendy – przecież te półki i wystawy widzi miesięcznie 15% Polaków – to jest olbrzymia siła. Empik – luksusowa biblioteka? Kiedy odwiedzasz Empik, z pewnością zauważysz ludzi przeglądających i czytających książki. Na wielkiej przestrzeni, którą stanowią salony Empik, jest wiele kątów i zakamarków, w których można usiąść i zająć się lekturą. Sam najczęściej czytałem komiksy ;) Empik jest na tyle miły, że wystawia kilka krzeseł w strategicznych miejscach i liczy się z kosztami uszkodzenia książek przez „czytelników bibliotecznych”, którzy przychodzą jedynie poczytać. W przypadku komiksów wystawiony jest tylko jeden egzemplarz oznaczony jako „wystawowy”, żeby zminimalizować straty sklepu. — Adam Kopeć Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl 1 komentarz do “Co się kryje w cenach książek?”Zostaw komentarz |






Bardzo ciekawy artykuł o książkach w Empiku.
Gdy nie było możliwości wyboru często kupowałam
w Empiku nie tylko książki.Również nagrania
muzyczne na płytach, kasetach magnetofonowych
a obecnie na CD. Empik nie miał konkurencji
i mógł sobie pozwolić na dyktowanie cen.
Konsument nie miał większego wyboru ofert
poza Empikiem. Obecnie sytuacja na rynku
księgarskich bardzo się zmieniła.
Mamy w czym wybierać pod względem jakości
i cen, które dla przeciętnego klienta
mają wpływ na sferę budżetu domowego
czy biznesowego. I bardzo dobrze, że jest
na rynku konkurencja z pożytkiem dla klienta.
Zgadzam się z autorem artykułu, że Empik
jest drogim punktem sprzedaży.
Osobiście od dwóch lat nic nie kupiłam
w tej sieci. Kupuję w internecie. Jest
wygodniej, szybciej i taniej.
Bardzo dziękuję za przybliżenie tematu
składników kosztów mających wpływ na cenę.
Należy dodać, że w przypadku nałożenia stawek
podatku dochodowego i VAT na pozycje książkowe
ceny będą jeszcze wyższe.
Pozdrawiam serdecznie.
Zofia klepuszewska