Jak sformatować monolog wewnętrzny?

Bardzo trudne dla autorów w pisaniu książki jest prawidłowe formatowanie monologów wewnętrznych (myśli) bohatera i dialogów. To dość obszerny temat. Dziś podam zasadę dotyczącą monologu wewnętrznego. Wiedzę tę zaczerpnęłam z Poradni Językowej PWN.

Mam wątpliwości co do sposobu zapisu myśli. Chciałam zapytać, czy pomyślaną kwestię trzeba koniecznie wyróżniać kursywą lub cudzysłowem. Zawsze stosuję taki zapis:
1. To niesamowite, pomyślała z przejęciem.

Ale ostatnio zwrócono mi uwagę, że ta wersja jest niepoprawna i że powinnam ją na:
2. To niesamowite, pomyślała z przejęciem.

Albo na:
3. „To niesamowite”, pomyślała z przejęciem.

Czy pierwszy zapis jest poprawny? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź na to pytanie.

pisanie ołówek linia odręczna 96 dpi

W odróżnieniu od monologu wypowiedzianego monolog niewypowiedziany (wewnętrzny, pomyślany), który stanowi formę rozmowy bohatera z samym sobą, adresowaną jednak do czytelnika, umieszcza się zazwyczaj w cudzysłowie, a odnoszącą się do niego wypowiedź narratora oddziela się myślnikiem (rzadziej przecinkiem), np.
„Czy ja, do licha, nie wpadłem w jaką awanturę?” — pomyślał Wokulski.

Monologi niewypowiedziane można składać również kursywą, np.
Zamierza wyjąć butelkę yoo-hoo — pomyślał Jake. Nie puszkę, lecz butelkę. Potrząśnie nią
i wypije duszkiem.

Monologów niewypowiedzianych można też nie wyróżniać w żaden sposób
w stosunku do reszty narracji
.

Odpowiadając wprost na postawione pytanie, należy stwierdzić: tak, ów pierwszy zapis, ewentualnie w wersji:

To niesamowite – pomyślała z przejęciem.

jest poprawny, tak jak oba pozostałe. Najważniejsze jest wszakże, aby w obrębie jednej publikacji bądź serii (cyklu) publikacji stosować jednorodny zapis myśli bohatera.
Adam Wolański

Ja stosuję właśnie tę wersję z ramki. Zwróć jeszcze uwagę na to, że na początku zdania nie ma pauzy.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

2 Comments on Jak sformatować monolog wewnętrzny?

  1. Ciekawe, to ile człowiek musi się uczyć przez całe życie :)

    Czytając książki, nie zwracam na zapis uwagi. Zawsze rażą mnie błędy ortograficzne, ale na szczęście w książkach ich nie ma ;)

  2. Mnie rażą także przecinki. Tego się nie da jednak przybliżyć, tyle tych reguł.

    Natomiast ostatnio mam dużo tłumaczenia autorce książki, dlaczego tak a nie inaczej sformatowałam monolog, dialog, więc uznałam to za przydatną wiedzę dla każdego i będę podawać przykłady i wskazówki.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*



*